Banki w obliczu pandemii

Banki, jak wiele innych branż, musiały dostosować się do zmieniającej się sytuacji na świecie. W tym wypadku wszystko kręci się wokół usług internetowych. Oczywiście bankowość online nie jest niczym nowym. Już od kilku lat swobodnie robimy przelewy za pośrednictwem internetu, a także zamawiamy karty debetowe i kredytowe. Internet również ułatwia nam branie pożyczek, więc możliwości zarządzania naszym kontem bankowym z użyciem sieci są naprawdę ogromne.

Trudno sobie wyobrazić, jak radziłyby sobie banki, gdyby bankowość online nie była tak powszechna. Teraz, gdy z powodu konronawirusa branże upadają, a firmy nie potrafią sobie poradzić, świadczenie usług online stało się wybawieniem. Właśnie dzięki silnie rozwiniętemu systemowi bankowości internetowej możemy wciąż sprawnie korzystać z usług bankowych.

Szczęście w nieszczęściu

Czy banki w jakikolwiek sposób zyskały na pandemii? Gospodarcze skutki pandemii covid-19 niestety nie przejdą bez echa. Ucierpią na tym dosłownie wszyscy, nawet ci, którzy dzięki zaangażowaniu się w pracę online, mogli nieźle zarobić. Jednak trzeba przyznać, że te branże, który umiały radzić sobie z pandemią, odczują jej skutki nieco mniej.

Jak to wygląda z bankami? Ogólnikowo mówiąc, dzięki pandemii banki były zmuszone do rozwinięcia możliwości załatwiania spraw bankowych online. Dzięki temu rozwinięto dużo różnych form usługi, które w innym wypadku rozwijałyby się dużo wolniej. Brzmi to dosyć paradoksalnie, ale okazuje się, że faktycznie pandemia jeszcze bardziej przyśpieszyła rozwój technologiczny. Przynajmniej w niektórych obszarach.

W 2020 r. przeprowadzono badanie o nazwie Digital Banking Maturity 2020. Jego celem było sprawdzenie, jak banki w poszczególnych krajach radzą sobie z kryzysem. Rzecz dotyczyła właśnie stosowania bankowości interentowej. W badaniu wzięło udział 29 krajów, z czego Polska znalazła się na 13 miejscu. Nie jest to wynik ani najlepszy, ani najgorszy.

Banki i tajemnicza metoda badawcza

Badanie to przeprowadzono jedną z najbardziej typowych metod służących do uzyskiwania takich statystyk. Chodzi o metodę tajemniczego klienta, co oznacza, że ankieterzy wcielali się w klientów banków i oceniali ich działanie.

Metoda ta jest naprawdę skuteczna, choć proponujemy, aby uważać na oferty pracy na stanowisko tajemniczego klienta. Zwłaszcza jeśli chodzi o sprawdzanie usług bankowych. Nasi pracodawcy mogą wymagać od nas podpisywania wielu różnych umów, gdzie nie mamy zbyt wiele czasu na szczegółowe przeanalizowanie ich. Gdybyśmy to zrobili, to na nasza zapłata w przeliczeniu na czas byłaby zupełnie nieadekwatna. Lepiej więc trzymać się na dystans od takich ofert.

Banki w czasach kryzysu – jak wyjść z opałów?

Jakie konkretnie problemy spotkały banki? W czasie pandemii znacznie spadły stopy procentowe, co oznaczało dużo mniejszy zysk. Do tego pojawiły się problemy z pozyskiwaniem nowych klientów. Gdy większość osób siedzi w domu, bardzo trudno przebić się do nich ze swoją ofertą. Takie właśnie problemy w dzisiejszych czasach trzeba przede wszystkim rozwiązywać internetowo. Okazuje się więc, że o rentowności banków świadczy dzisiaj przede wszystkim ich strategia w kwestii bankowości online.

Pojawiają się opinie, że pandemia stała się przyczynkiem do rewolucji cyfrowej. Pojęcie to brzmi jak znaczne wyolbrzymienie, ale czy naprawdę nim jest? Gdy już pandemia się skończy, będziemy mogli porównać sytuację na ryku usług elektronicznych z tą przed pandemią. Kiedy już porównamy rodzaj i jakość usług, będziemy mogli wyciągnąć naprawdę wartościowe wnioski.