Chińska gospodarka już niedługo wyprzedzi amerykańską. Tak mówią prognozy

Chińska gospodarka jest jedną z najbardziej rozwiniętych na świecie, choć wciąż ma do wyprzedzenia amerykańską. Okazuje się, że może to nastąpić bardzo szybko. Szacuje się, że Chiny staną się największą potęgą gospodarczą około roku 2030. W szacunkach tych uwzględniono zarówno siłę nabywczą, jak i PKB nominalny. Gorzej wypada jednak porównanie pod względu rozwojowym. Tutaj USA cały czas jest na prowadzeniu.

Jak chińska gospodarka wpłynie na inne państwa?

Wzrost chińskiej potęgi oznacza także uzależnienie się od niej innych państw. Sugeruje się więc, aby rządy starały się odcinać od tej zależności, zanim jeszcze będzie za późno. Lekarstwem na to ma być dywersyfikacja procesów dostawczych, co przełożyłoby się na utrzymanie działalności produkcyjnej. Państwo Środka jest takie ważne ze względu na łańcuch dostaw, którego jest kluczowym elementem. Nie bez powodu właśnie to państwo nazywa się „fabryką świata”, a bez jego udziału cały ten model zmieniłby się diametralnie. Trudno jest więc od niego odejść.

Chiny. Wielka światowa potęga

Pod pewnymi względami Chiny już są najpotężniejsze. Spójrzmy chociażby na parytet siły nabywczej. W tej kategorii Państwo Środka nie ma sobie równych, a ten i inne czynniki mogą prowadzić do fundamentalnych zmian na arenie międzynarodowej. Jeśli sytuacja będzie rozwijać się w taki sposób jak teraz, to w roku 2030 chińska gospodarka może stać się największą na świecie. Tak uważa między innymi Marek Wąsiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, który niedawno udzielił wywiadu dla serwisu eNewsroom.

Po pierwsze: dywersyfikacja!

Ten sam ekonomista przyznaje, że dla Chin wszystko jest teraz proste i klarowne, ale problemy mogą napotykać inne gospodarki. Chodzi tutaj o spór, jaki pojawi się między Państwem Środka a Stanami Zjednoczonymi i Unią Europjeską. Zachód powinien więc już teraz podjąć odpowiednie środki i postawić na dywersyfikację. Jeżeli pozostałe państwa zawczasu uniezależnią się od Chin, to mogą dobrze na tym wyjść w momencie, gdy gospodarka ta osiągnie swój szczytowy moment.