młodzi w pracy

Czego rekiny biznesu mogą się nauczyć od młodych?

Czy starzy wyjadacze mogą się czegoś nauczyć od żółtodziobów?

W relacji mistrz i uczeń zawsze jest tak, że mistrzem jest ten starszy. Ma on dużo większe doświadczenie zarówno zawodowe, jak i życiowe. Ale czy to oznacza, że nie wolno ani na chwilę odwrócić tych ról? Tak naprawdę starsi mogą się od młodszych bardzo dużo nauczyć, wystarczy tylko trochę dobrej woli. Osoba, która właśnie ukończyła studia i wchodzi na rynek pracy, jest pełna zapału i nowych pomysłów. Trudno kogoś takiego zatrzymać i zniechęć i te cechy można bardzo sprytnie wykorzystać. Przydadzą się podczas szukania rozwiązań dla nowych inicjatyw w firmie. Dlatego właśnie opłaca się zatrudniać osoby młody. Przyjęło się szukać pracowników z jak najdłuższym doświadczeniem, co wcale nie musi dobre. Czasem to właśnie powiew świeżości może się okazać strzałem w dziesiątkę.

Kreatywność

Młodzi mogą pochwalić się bardzo dużą dawką kreatywności. W młodym umyśle są tak wielkie pokłady dobrych pomysłów, że bardzo trudno jest je ogarnąć. Oczywiście nikt nie twierdzi, że osoby pracujące długo w jakiejś branży nie mają już nic do zaoferowania. Po prostu tak to wygląda, że gdy długo zajmujemy się jedną dziedziną, to dopada nas monotonia. Trzymamy się starych dobrych schematów, a zapominamy o nowych rozwiązaniach. Dlaczego tak jest? Po pierwsze przyzwyczajenia, a po drugie nie czujemy się już na siłach, aby tworzyć ciągle coś nowego. Tutaj mogą nam pomóc młodsi pracownicy albo nawet nasi konkurenci. Jeszcze ich nie dopadło wypalenie zawodowe i wciąż mają w sobie dużo ikry.

Wiedza o współczesnym świecie

Nie ma się co oszukiwać, młodzi są dużo bardziej na bieżąco ze wszystkim co się dookoła dzieje. W takich kwestiach jak trendy na social mediach, starzy wyjadacze mogą się bardzo łatwo wyłożyć. Co z tego, że marketing i wszystkie inne związane z biznesem dziedziny mają w małym palcu. Tak działa rynek, że jeśli nie jesteśmy na bieżąco ze wszystkim, to równie dobrze mogłoby nas w ogóle nie być.