Czym się różni miejsce zamieszkania od zameldowania?

Czym się różni miejsce zamieszkania od zameldowania? Często pojawia się ten problem, gdy musimy podać nasz adres. Zastanawiamy się, czy dany urząd albo firma wymaga od nas podania miejsca zamieszkania czy zameldowania. Miewamy problemy z rozróżnieniem tych dwóch spraw, więc trzeba zwrócić uwagę na kilka kryteriów.

Przede wszystkim musimy wiedzieć, że adres zameldowania jest tylko sprawą administracyjną. Potrzebujemy go w celach ewidencyjnych i w zasadzie na tym można poprzestać wyjaśnianie. Dzisiaj nie jest on już tak istotny jak dawniej, zwłaszcza jeśli cofnąć się do czasów PRL-u. Nawet dowodach osobistych przestaliśmy zapisywać adres zamieszkania, a urzędy często proszą nas o adres zamieszkania. Również studenci starający się o stypendium socjalne muszą podawać informacje o dochodach domowników. Zameldowanie nie ma wtedy nic do rzeczy.

Miejsce zamieszkania oznacza stan faktyczny. Jest to miejsce, w którym przebywamy z zamiarem stałego pobytu. Tam przechowujemy wszystkie rzeczy związane z naszą codzienną egzystencją.

Jakie zobowiązania wynikają z meldunku?

Z meldunku tak naprawdę nie wynikają żadne zobowiązania, wbrew temu co wielu osobom się może wydawać. Niektórzy myślą, że samo zameldowanie daje im prawo do zarządzania lokalem. W rzeczywistości wcale tak nie jest, gdyż meldunek nie ma nic wspólnego z własnością. To że jesteśmy gdzieś zameldowani jeszcze nie oznacza, że możemy czuć się jak współwłaściciel. Między tymi dwiema sprawami jest duża przepaść.

Gdy pojawiają się konflikty związane z własnością nieruchomości, zdarza się tak, że osoby zameldowane roszczą sobie prawo do zarządzania lokalem. Mogą one żądać od właściciela, aby wpuścił ich do tego lokalu lub pozwolił im mieszkać. Zdarza się też, że takie osoby grożą sądem albo policją. Właściciel jednak niczego nie musi się obawiać, gdyż ma prawo takiej osoby po prostu nie wpuścić. Nie grożą mu z tego tytułu żadne konsekwencje prawne.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.