Firma w Czechach. Okazja czy pułapka?

Firma w Czechach dla wielu przedsiębiorców oznacza mniejsze zło, o którym zaczęli myśleć po wprowadzeniu programu „Polski Ład”. Zakładanie firmy za granicą nie jest jednak tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wiąże się z tym pewne ryzyko, które nie zawsze warto podjąć. Co powinniśmy wiedzieć o zakładaniu takiej spółki?

Łatwo wpaść w pułapkę

Niektórzy przedsiębiorcy, zwłaszcza młodzi, mogą myśleć, że założenie firmy w Czechach jest jakimś magicznym sposobem na ochronę swojego biznesu. Niestety nie działa tu żadna magia, bo zakładając spółkę zobowiązujemy się do świadczenia takich usług, jakich ona dotyczy. Część osób może poczuć skłonność do tego, aby zarejestrować firmę w Czechach na jakieś fikcyjne usługi, a w Polsce zajmować się czymś zupełnie innym. Choć rozwiązanie wydaje się kuszące, to bardzo szybko możemy spotkać się z konsekwencjami.

Kiedy (nie) możemy założyć firmę w Czechach?

Założenie firmy w obcym kraju jest jak najbardziej legalne. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy chcemy całą naszą działalność prowadzić w Polsce a za granicą jedynie się rozliczać. Chodzi zarówno o miejsce świadczenia usług, jak i narodowość naszych kontrahentów. Wtedy nasza firma będzie czeska jedynie w papierach, co szybko zwróci uwagę urzędników.

Firma w Czechach i zagrożenia

Jeśli przyzwyczailiśmy do działalności w Polsce, to znaczy, że przyzwyczailiśmy się także do polskich przepisów (bez względu na to, co o nich sądzimy). Jeśli nagle przeniesiemy tę działalność do Czech, to będziemy musieli przyzwyczaić się do wszystkich warunków i zasad, jakie panują tam. Oznacza to, że będziemy potrzebować doradcy, który specjalizuje się właśnie w prowadzeniu firmy za naszą czeską granicą.

Warto też wspomnieć, że podatki w Czechach nie są wcale tak niskie, jak byśmy chcieli. CIT wynosi tam 19% a PIT 15%. Nie są to więc stawki, który możemy spotkać w tzw. rajach podatkowych.