Prowadzenie biznesu w świecie metaverse

od 12 do 14 października w Sopocie odbył się panel dyskusyjny „Biznes w erze metaversum”. Był on częścią tegorocznego Europejskiego Forum Nowych Idei.

Konieczna była zmiana myślenia po pandemii. Nowe okoliczności wymusiły na nas zupełnie nowe rozwiązania, co tyczy się zarówno życia prywatnego, jak i zawodowego.

Metawersum polega na wspólnym istnieniu dużej liczby wirtualnych światów 3D. Ludzie wchodzący do niej mają zupełnie nowe pole manewru, jak chodzi o interakcję z innymi użytkownikami. Środowisko, w którym się znajdują jest w stu procentach generowane cyfrowo. Nie mieliśmy do tej pory do czynienia z tak rozbudowaną wirtualną rzeczywistością.

Jednym z głównych propagatorów metawersum w panelu był Jakub Turowski pełniący funckję dyrektora do spraw polityki publicznej w regionie Europy. Zwrócił uwagę między innymi na fakt, że metaverse jest w zasadzie w swojej początkowej fazie rozwoju.

Wirtualna rzeczywistość coraz bardziej odciska piętno na naszym życiu

Etap, na którym się znajdujemy, jest jeszcze zbyt młody, żeby móc jednoznacznie określić jego przyszłość i kierunek rozwoju. Technologia pędzi tak szybko, że trudno jest przewidzieć, co jeszcze pojawi się w ofercie i jak będzie wkrótce wyglądał świat.

Istnienie metavers może mieć rewolucyjny wpływ na naszą rzeczywistość. Nikogo już nie dziwi to, że żyjemy w świecie wielkiego rozwoju. Niektórym też może się wydawać, że osiągnęliśmy pułap i już nic więcej nie da się osiągnąć. Dlatego za każdym razem dziwi nas, kiedy okazuje się, że wciąż jesteśmy w przedsionku.

W wirtualnej rzeczywistości żyjemy tak naprawdę już od dawna. Wszyscy korzystamy z mediów społecznościowych oraz logujemy się to dziesiątek jak nie setek portali. Większość z nas ma konto w Google, które automatycznie synchronizuje nam nasze wyświetlenia w YouTube i kilka innych spraw.

Kliknij tutaj po większą dawkę wiadomości biznesowych.

Jakie firmy odnajdą się w metaverse?

Turowski przekonuje, że na skuteczne uczestnictwo w metaverse będą miały szansę nie tylko duże firmy ale też te małe. Również start-upy będą mogły skorzystać w tych realiach. Według dyrektora jednak same firmy nie poradzą sobie w budowaniu metawersów. Przekonuje on, że to rządy państwowe będą musiały wykonać tutaj bardzo ważne zadanie.