Zakaz handlu w niedzielę. Jakie są jego efekty?

Zakaz handlu w niedzielę: wprowadzono go już trzy lata temu, a celów miało być kilka. Przede wszystkim chodziło o to, aby osobom zapracowanym dać ten jeden dzień pełnego wolnego. Do tego niedziela miała stać się dniem rodzinnym, gdzie rodzice z dziećmi oraz małżonkowie mieliby mieć więcej okazji do spędzenia czasu ze sobą.  Rzekomo celem też miało być wsparcie małych sklepików, które w niedziele wciąż pozostały czynne. Czy udało się spełnić te cele?

Co mówią dane?

Firma Nielsen przeprowadziła niedawno raport, z którego wynika, że ubiegłego roku odnotowano poważny spadek utargu małych sklepów. Oznacza to, że efekt jest odwrotny do zamierzonego, bo w końcu to te małe sklepy miały zyskać. Liczba takich obiektów, które upadły całkowicie wyniosła aż 1670, a łączna liczba wszystkich sklepów, które upadły to 1800. Dlaczego się dzieje, skoro to te sklepy są otwarte w niedziele i teoretycznie powinny przyciągać ludzi? Otóż od wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę Polacy przyzwyczaili się, aby robić zakupy z wyprzedzeniem Z tego powodu większość osób robi zakupy w piątek lub sobotę, a w niedziele nie myśli o sklepach. A jeśli już, to chętniej chodzą do żabki.

Według szacunku liczba placówek handlowych w kraju wynosi 99,4 tysiąca. Przed wprowadzeniem zakazu było ich ok. 106 tys. Do największego spadku doszło w roku 2019, a liczba upadłych sklepów wyniosła wtedy 4600. Obecnie takich sklepików na terenie Polski znajduje się 28 793. Wiele sklepów zaczęło jednak omijać te przepisy zmieniając się magiczne w punkty pocztowe. Są też oczywiście inne sposoby na obejście tego zakazu, więc jak widać, nie jest on skuteczny na tyle, na ile mogłoby się to wydawać.

Czy politycy PiS-u widzą alternatywę?

Niedawno jeden z posłów Prawa i Sprawiedliwości, Janusz Śniadek, wyraził otwartość na zmianę przepisów dotyczących handlu w niedziele. Polityk wprost nazywa wyszukiwanie luk oszustwem i uważa, że mamy do czynienia z wyścigiem za zyskiem oraz nieuczciwą konkurencją. Wspomniał, że być może konieczne będzie usunięcie tego wyjątku, który pozwala sklepom na niedzielny handel. Oznacza to, że między innymi Żabka straciłaby swój elitarny status.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.