biznesman

Zaradność w biznesie. Czy da się jej nauczyć?

Czy bycia zaradnym biznesmenem da się w ogóle nauczyć? A może jest to po prostu coś, co przychodzi z wiekiem i doświadczeniem? Prowadzenie interesów wymaga wielu różnych umiejętności, a nie tylko jednej konkretnej. Wszystkie te zdobywamy w trakcie naszej kariery, ale też podczas zwykłego codziennego życia oraz uczęszczania na kursu. Bardzo często brak kompetencji można zauważyć u osób, które dziedziczą biznes albo w jakiś inny sposób przejmują firmę po kimś. Nawet tak duży majątek może niczego dobrego nie wnieść do ludzkiego życia, jeśli nie potrafimy o niego zadbać. Jeżeli zależy nam na tym, aby nasza firma miała się dobrze, to musimy podejmować pewne stanowcze kroki. Bardzo ważnym jest ciągłe dokształcanie się i uzupełnianie braków.

Uzupełnianie braków czy rozeznawanie zalet?

Kiedy chcemy wzmacniać nasze umiejętności na rzecz lepszego prowadzenia biznesu, to stajemy przed pewnym dylematem. Powinniśmy rozwijać to, co jest w nas mocne, czy poprawiać tam, gdzie są braki? To bardzo ważne pytanie, bo i jedno, i drugie ma swoje zastosowanie. Jeśli mamy braki w jakimś ważnym obszarze, to bardzo trudno nam będzie pchnąć nasz biznes dalej. Będziemy musieli się uporać z tymi problemami, zanim przyjmą zbyt duże rozmiary. Ale czy to wszystko? Przecież nie możemy się skupiać na samych negatywach. Dlatego właśnie musimy być świadomi swoich własnych swoich słabości oraz wiedzieć, jak je zwalczać.

Jak rozeznać, w którym obszarze potrzebujemy treningu?

Każdy z nas, kto był kiedykolwiek na rozmowie kwalifikacyjnej, pamięta pytania o nasze największe wady i zalety. Choć samo zdanie pytające jest bardzo prosto zbudowane, to musimy przyznać, że znalezienie na nie odpowiedzi jest już bardziej zaawansowane. Mówienie o naszych mocnych i słabych stronach jest trudne, bo czasami po prostu nie zdajemy sobie sprawy. Warto jest jednak od czasu do czasu zrobić sobie małą analizę i zastanowić się nad tym, które cechy ułatwiają nam życie i prowadzą sukcesów, a które są naszą zmorą. Jeśli nam przykład świetnie idzie nam negocjowanie a słabiej idzie nam dbanie o wizerunek, to musimy zastanowić się nad odpowiednimi środkami. W kwestii negocjowania możemy śmiało sięgnąć do bardziej fachowej literatury, zaś w sprawach wizerunku nie zaszkodzi nam zrobienie kursu od podstaw. Do takich podstawowych kursów zniechęca nas często świadomość, że musimy przyznać się do braku umiejętności. Pamiętajmy jednak, że przyznaje się do własnych wad to cecha największych ludzi.