Z pewnością wszyscy pamiętamy lockdown gospodarki. Był to bardzo trudny czas dla wielu z nas, niektórzy mogą też powiedzieć, że tego okresu można było uniknąć (może i można było, ale to nie temat na teraz).

Podczas lockdownu okazało się, że praca zdalna jest jak najbardziej możliwa. Możemy nawet powiedzieć, że pracownicy biurowi masowo zostali odesłani do domów.

Co mamy teraz?

Warto zadać sobie pytanie, jak określić stan, który mamy teraz? Z pełnym przekonaniem można mówić o swego rodzaju zawieszeniu, koronawirus cały czas jest wśród nas. Ponadto nic nie wskazuje na to, aby sytuacja niedługo miała ulec zmianie. Na dobrą sprawę jedynym rozwiązaniem wydaje się wynalezienie szczepionki.

Odnosząc się do szczegółów, obecnie możemy wyróżnić trzy sytuacje – powrót do normalności (jeśli tak ująć powrót do biura), zbliżający się powrót do normalności i niejasność. Niejasność, czyli pracę zdalną i brak informacji na temat powrotu do znanej normalności.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację, to wszystko nie powinno dziwić. Niemniej jednak warto jeszcze pomyśleć o przyszłości, przyszłość także może mieć znaczenie.

Co można powiedzieć o przyszłości?

Skoro była mowa o teraźniejszości, czas na przyszłość. Zostańmy przy osobach, dla których powrót do biura jest niewiadomą – spekuluje się, że praca zdalna stanie się bardziej popularna niż przed pandemią koronawirusa. Co więcej, można usłyszeć o dwóch powodach takiego stanu rzeczy – chodzi o potrzeby firm i oczekiwania pracowników.

Pamiętajmy jednak, że nigdy nie ma całkowitej pewności, pandemia koronawirusa jest tego świetnym przykładem.

Lockdown gospodarki podwójnym problemem?

Skupiliśmy się na teraźniejszości i przyszłości to teraz czas na przeszłość – zmiana trybu pracy na zdalny to jedno, a zadowolenie z pracy to drugie. Przez zadowolenie z pracy należy rozumieć pozytywne odczucia pracowników, jak i pracodawców, którzy szybko musieli przystosować się do nowych warunków.

To teraz pytanie, czy lockdown gospodarki w wielu sytuacjach nie stał się podwójnym problemem? Weźmy sobie za przykład naukę zdalną – czy mogliśmy mówić, że zdalna nauka jest efektywna? Odpowiadając, można przypuszczać, że wiele szkół miało mniejsze lub większe problemy. Z jednej strony dobrze, że odbywała się jakaś nauka, natomiast z drugiej raczej było do czego się przyczepić.

Oczywiście część firm nadal pracuje zdalnie. Nie wiemy, jaka czeka nas przyszłość, ale raczej są to firmy, które szybko odnalazły się w nowej rzeczywistości. Ponadto pamiętajmy o tym, co już zostało wcześniej powiedziane – praca zdalna ma stać się bardziej popularna niż przed pandemią koronawirusa. Koronawirus stał się swego rodzaju wskazówką, okazało się, że praca zdalna ma swoje zalety.