Pamiętaj, że w biznesie jest ogrom rzeczy, które ma dla niego znaczenie. Nie inaczej jest z motywowaniem swoich pracowników. Robiąc to odpowiednio, mogą pojawić się efekty, które zaskoczą nawet Ciebie.

Należy na wstępie zwrócić uwagę, że Twoje dobre stosunki z pracownikiem, nie tylko wpłyną na atmosferę w pracy, ale także na poprawę wyników. Nie dopuść jednak do sytuacji, gdzie osoba dla Ciebie pracująca przestanie traktować Cię jak szefa. Jest to niezwykle ważne w systemie motywacyjnym, gdzie nie powinno mieć miejsca faworyzowanie nikogo, czy niesprawiedliwe ocenianie ze względu na sympatię czy inne względy. Jeśli zaczniesz działać w ten sposób, jakiekolwiek próby motywowania zakończą się niepowodzeniem.

Pracowników można motywować na kilka sposobów.

Na początek kilka słów o motywowaniu pozytywnym, czyli nagradzaniu za dobrze wykonaną pracę. Można okazać swoje uznanie na dwa sposoby. Pierwszym jest sposób finansowy, czyli nic innego, jak danie pracownikowi tak zwanej premii, a czasem nawet podwyżki. Druga metoda polega na motywowaniu bez pieniędzy. Zamiast nich możesz podarować osobie dla Ciebie pracującej, na przykład bilet do teatru, karnet na siłownię, voucher na zakupy. Jeśli uważasz, że ktoś na to zasłużył, możesz podarować „coś większego”, ekspres do kawy, kino domowe… Wszystko zależy od Twojego budżetu i oceny pracy. Poza tym ta opcja daje nieograniczone możliwości. Stosując ją, warto też dowiedzieć się, co dana osoba lubi, co może chciałaby dostać. To takie trochę kupowanie prezentu na święta 😉

Oczywiście motywowanie pracowników w sposób pozytywny jest jak najbardziej wskazane. Zobaczą oni w Tobie człowieka, który dba o swoich podwładnych i któremu na nich zależy. Dzięki temu popraw się ich stosunek do pracy i jej efekty wzrosną, a o to przecież chodzi, by tak się stało. Motywując w ten sposób jednego pracownika, motywujemy także całą resztę. Powinna pojawić się rywalizacja. Doprowadzi ona do tego, że ludzie z zespołu będą lepiej pracować, po to, żeby to oni byli następnymi docenionymi pracownikami.

Istnieje także motywowanie negatywne. Nie jest to do końca dobra metoda, ponieważ polega ona na pewnego rodzaju straszeniu pracowników. Można grozić utratą pracy, stanowiska, niższą wypłatą, odsunięciem od jakiegoś ważnego projektu. Możliwości, podobnie jak w motywowaniu pozytywnym, jest całkiem sporo. Nie zawsze jednak osiągamy tym dobre efekty.

Poza tymi teoretycznymi informacjami, warto pamiętać, że czasami najmniejsze gesty mogą mieć znaczenie. Niekiedy wystarczy pochwalić pracownika, powiedzieć mu, że robi kawał dobrej roboty i jest cenny dla firmy. Z drugiej strony, jeśli widzimy, że dzieje się coś złego, można podjeść i zapytać, czym to jest spowodowane, czy wszystko dobrze. Takie małe rzeczy mogą mieć pozytywny wpływ na Twoich pracowników.